Zawsze chciałam mieć wielka rodzinę, bo sama wychowałam się w domu dziecka i do 9 lat byłam sama jak palec. Dopiero po tylu latach zabrała mnie do siebie pewna rodzina i to właśnie oni stworzyli mi dom. Cieszę się i dziękuję im każdego dnia, bo powiedzmy sobie szczerze które małżeństwo pragnęło by 9 letnie dziecko, teraz zazwyczaj adoptuje się niemowlaki, które są małe i można je wychować po swojemu. Nie zapomnę pierwszej gwiazdki w domu. Dostałam tyle prezentów gdzie nie widziałam na własne oczy. Teraz po latach mam swoja własną rodzinę. Mam cudownego męża którego poznałam na studiach, dba o mnie i jestem z nim bardzo szczęśliwa. Nigdy nie sądziłam, że będę miała tak sex-ownego męża. Dwa lata temu urodziłam synka Patryka i obecnie jestem w czwartym miesiącu ciąży. Jestem szczęśliwa matką i zoną , nie wiem jak ludzie mogą oddawać dzieci takie skarby do domu dziecka. Wiem, że może znaleźć się wiele powodów takiego posunięcia ale ja na pewno bym chciała po latach odnaleźć lub poznać swoje dzieci. Moi rodzice widocznie tak nie uważali bo nie poznałam ich do dnia dzisiejszego.